Igrzyska 2026: włoskie smaki w wiosce olimpijskiej
Ponad 3000 jajek i 450 kilogramów makaronu spożywa się dziennie podczas XXV Zimowych Igrzysk Olimpijskich w mediolańskiej wiosce olimpijskiej. Organizatorzy podkreślają, że sportowcy zajadają się też pizzą i tiramisu.
Wszystkie obiekty odpowiadające na wyżywienie sportowców w trakcie igrzysk kierują się wytycznymi, za które odpowiada Międzynarodowy Komitet Olimpijski. Obejmuje to zarówno trzy wioski olimpijskie: w Mediolanie, Cortinie d'Ampezzo oraz w Predazzo, jak i 11 hoteli przeznaczonych dla sportowców w Bormio, Livigno i Anterselvie. Kluczem pozostaje dostarczenie zawodnikom odpowiednich wartości odżywczych, przy jednoczesnym poszanowaniu różnic religijnych i kulturowych.
Każdego dnia w wiosce olimpijskiej w Mediolanie przygotowuje się blisko 4500 posiłków, prawie 4000 w wiosce olimpijskiej w Cortinie i około 2300 w wiosce w Predazzo. W każdej restauracji pracuje średnio sześciu szefów kuchni. Sportowcy mogą wybierać spośród dań zawierających białko, potraw wegetariańskich, dań kuchni międzynarodowych, a codzienna oferta jest zróżnicowana.
W menu olimpijczyków królują przede wszystkim tradycyjne włoskie smaki: makaron, pizza, szynki, sery, owoce, a także desery. Oprócz klasyków, w menu znajdują się również dania i produkty zakorzenione w regionach gospodarzy, takie jak bresaola w Valtellinie i canederli w Alto Adige, oferujące sportowcom autentyczny smak Włoch podczas całych igrzysk.
W samej wiosce olimpijskiej w Mediolanie kuchnie serwują około 3000 jajek i około 450 kilogramów makaronu, odzwierciedlając zarówno włoską tradycję kulinarną, jak i zapotrzebowanie energetyczne sportowców.
Posiłki dostosowane do potrzeb żywieniowych, oferują smak Włoch, wspierając codzienne potrzeby sportowców.